Umówmy się co do jednego – kiedy strzela czterdziestka, w Twoim ciele nie włącza się nagle czerwony guzik z napisem „koniec imprezy” . Ale nie czarujmy się też w drugą stronę: bzdurą są zapewnienia z kolorowych gazelek, że w wieku 45 lat będziesz miał identyczną formę i zryw jak wtedy, gdy miałeś lat 20 i żywiłeś się pizzą popijaną energetykiem. Ostatnio przekopałem kilkadziesiąt wątków na zagranicznych forach męskich i społecznościowych, gdzie faceci koło czterdziestki i pięćdziesiątki rozmawiają bez masek. Bez ubarwiania, bez leczenia kompleksów. Wniosek? Zaskakująco spójny dla większości z nas. 1. „Druga runda? Zapomnij o natychmiastowym resecie” Jeden z gości na forum ujął to idealnie: „Mam 50 lat i nadal mam ochotę na seks codziennie. Ale druga runda zaraz po pierwszej? To już nie te czasy, bateria ładuje się wolniej” . I to jest pierwsza rzecz, którą trzeba przyjąć na klatę. Regeneracja trwa dłużej – dotyczy to tak samo treningu na siłowni, jak i łóżka. Zmienia się też podejście:...
Każdy z nas czegoś szuka w relacjach i w sobie. TWOJA INTYMNOŚĆ to przestrzeń bez tabu, gdzie znajdziesz sprawdzone, domowe sposoby na problemy intymne, spadek libido czy codzienne wyzwania w związku. Bez nudnych porad lekarskich i bez obietnic bez pokrycia. Odkryj rzetelną wiedzę, naturalne wsparcie i mądre podejście do bliskości, które pomoże Ci czerpać satysfakcję z życia. Rozgość się.